Zagadka kard. George'a Pell'a

kard. Pell

W dniu 7 kwietnia 2020 roku Australijski Sąd Najwyższy jednomyślnie zdecydował o uniewinnieniu kard. Pella i nakazał zmianę wyroków orzeczonych przez sądy niższych instancji w ostatnich kilkunastu miesiącach. Z jednej strony należało się takiego obrotu sprawy spodziewać, a z drugiej proces jaki wytoczono kardynałowi, i w którym próbowano go skazać oraz uwięzić, był zjawiskiem kuriozalnym. Trudno się zatem dziwić, że wśród australijskich katolików już od dawna pojawiały się głosy, że to, co spotyka najbardziej znanego hierarchę z tego kraju, jest po prostu prześladowaniem. Kardynał wprawdzie zaprzeczał, nie przyjmował tej interpretacji, wedle której zamiast jego czynów w rzeczywistości sądzono katolickie stanowisko w sprawach moralnych, a nawet po prostu zbiorowo cały Kościół w związku ze skandalami, jakie go dotyczą. Czy jednak jest dziwne, że myśl o prześladowaniu pojawiła się w sytuacji, gdy skazano człowieka wbrew zasadom procesowym, i któremu nie dowiedziono winy? W konsekwencji kard. Pella więziono przez trzynaście miesięcy w zakładzie dla najbardziej niebezpiecznych przestępców, choć wciąż oczekiwał na ostateczne rozstrzygnięcie swojej sprawy ze strony Sądu Najwyższego.

Zanim przejdziemy do konkretnych szczegółów w tej sprawie przypomnijmy podstawowe fakty. W pierwszym procesie dotyczącym zarzutu molestowania w 1996 roku, którego podstawą były te same zeznania i te same poszlaki, co w procesie skazującym, kardynał został uniewinniony. W innym procesie oddalono także oskarżenia dotyczące rzekomych czynów z lat 60. i 70. Potem jednak proces z wątkiem dwóch rzekomo zgwałconych chórzystów wznowiono, ale po wcześniejszym przygotowaniu gruntu. Materiał zawierający zeznania świadka oskarżenia ograniczono do wybranych, korzystnych dla prokuratury fragmentów, obronie uniemożliwiono przesłuchanie jedynego świadka oskarżenia (druga, zmarła już, rzekoma ofiara Pella zaprzeczyła przed śmiercią w 2014 roku wersji drugiego z chórzystów) i w taki sposób przedstawiono sprawę sędziom. Pomiędzy dwoma procesami nie pojawiły się nowe materiały, poszlaki pozostały niewiarygodne. Kardynała zaś coraz bardziej zdecydowanie bronili także liberalni czy po prostu niezwiązani z Kościołem prawnicy i publicyści.

 

Wspomnieć trzeba jeszcze, że w roku 2019 ujawniono zaangażowanie służb australijskich w prowadzenie szeroko zakrojonej akcji poszukiwania haków na kard. Pella. Taka była kolejność wydarzeń – ów niewiarygodny świadek o utajnionych personaliach znalazł się dopiero po wielomiesięcznych staraniach o to… by się ktoś taki znalazł. Rozwiejmy wątpliwości: nie było tak, że pojawiła się ofiara, a potem rozszerzano śledztwo, szukając innych tropów. Pell był traktowany w Australii jak wróg publiczny, do którego skazania należy doprowadzić.

Kardynał George Pell po tym jak ogłoszono, że uznano go za winnego pedofilii wobec dwóch chórzystów, został aresztowany i osadzony w więzieniu.

 

Całość czytaj tutaj

Msza po dawnemu...

Tradycja zanegowana

Dekalog

Mszalik

Mity i prawda

Zamów Nova et Vetera

Nasze rekolekcje

rekolekcje

Libri Selecti

Libri Selecti

Summa liturgiae

O nas

Czas na przywrócić prawdziwego ducha łacińskiej cywilizacji i polskości! Koniec bierności, czas zatrzymać i odeprzeć wrogów Kościoła, cywilizacji i polskości! Czas się podnieść i wyjść odważnie naprzeciw wrogom…
Czytaj dalej >>>

Potrzebujemy pomocy



Newsletter

Po zapisaniu się do Newslettera otrzymasz od nas 3 prezenty:
1) 15 tekstów liturgicznych, modlitw i pieśni (łac. i pol.)
2) encyklikę Piusa X "Pascendi dominici gregis"
3) encyklikę Benedykta XVI "Deus caritas est".

Czytelnia

Wyszukaj na stronie

Newsletter

To co najważniejsze prześlemy na Twój e-mail!