Triduum Sacrum. Najpiękniejsza liturgia po tej stronie Nieba.

wielki czwartek

Jakby na kształt samego Trójjedynego Boga, trzy wielkie tajemnice: Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiejnocy uobecniają się we Mszy św. W jej sercu pozostaje tajemnica Wielkiego Piątku, ponieważ każda Msza św. stanowi Najświętszą Ofiarę naszego Pana Jezusa Chrystusa, ciągle tę samą, którą On po raz pierwszy złożył na ołtarzu Krzyża.


Krzyż Chrystusa stał się pierwszym ołtarzem, na którym Pan Jezus, w istocie jedyny kapłan, składając Siebie jako żertwę, uczynił ofiarą doskonałą. Toteż, co niejednokrotnie mocno podkreślał nasz umiłowany Ojciec Święty - krzyż winien być umiejscowiony w centrum, a nie gdzieś z boku, oraz skupiać na sobie uwagę wszystkich uczestniczących w liturgii Mszy św. Kapłan i wierni zmierzają w jednym kierunku: ku krzyżowi, nawet jeśli nie są wszyscy zwróceni tradycyjnie na wschód i twarzą do tabernaculum, lecz stoją naprzeciw siebie. Czytelny znak krzyża winien ich skłaniać do odpowiedniej kontemplacji tudzież przeżywania Najświętszej Ofiary i - co za tym idzie - właściwego w niej uczestnictwa.

 

W odniesieniu do naszego uczestnictwa we Mszy św. przyjrzyjmy się tej pierwszej i ciągle jedynej Najświętszej Ofierze, którą nasz Pan złożył na krzyżu! Z tłumu, który od Piłata domagał się ukrzyżowania dobiega hałas, zgiełk i ciągłe komentarze. Natomiast w bezpośredniej bliskości krzyża panuje cisza i skupienie... Sam Pan - jako kapłan sprawujący ofiarę - modli się w ciszy, a na głos odzywa się z rzadka, w niezmiernie oszczędnych słowach. Pod krzyżem zwróceni doń Matka Bolesna i Uczeń Umiłowany towarzyszą Panu, ze zrozumieniem bez słów oddając się kontemplacji. W tym konaniu na krzyżu objawia się potęga Bożego Majestatu, co dostrzegłszy, setnik daje świadectwo.

 

Wielki Czwartek, stanowiąc zapowiedź i niejako antycypację Najświętszej Ofiary, która po raz pierwszy dokonała się na Golgocie, złączył we Mszy Swiętej trwale z krzyżem stół Pański. Przy stole wielkoczwartkowym apostołowie wraz z Panem Jezusem ucztowali zwróceni w jednym kierunku, pozostając po tej samej stronie, tak jak to przedstawił mistrz Leonardo. W czasach Pana Jezusa ani wczesnochrześcijańskich otaczanie stołu i zajmowanie miejsc naprzeciw siebie nie było praktykowane ani znane, co przypomniał między innymi Ojciec Święty w “Duchu liturgii”.

 

Ostatecznie duchowo we Mszy św. zwracamy się wszyscy ku Niebu, ponieważ zwycięstwo dokonane na krzyżu wprowadza nas w tajemnicę Zmartwychwstania Pańskiego. To jest pascha Pana. Stąd liturgia Mszy św., która winna być piękna i wzniosła, stanowi również zapowiedź i obraz Nieba. Toteż pamiętać należy, iż estetyka miejsca, wyposażenia i całej akcji liturgicznej bynajmniej nie jest tu bez znaczenia, gdyż Bóg objawia się pod osłoną piękna, a Msza Święta winna nam się jawić jako najpiękniejsza rzecz po tej stronie Nieba.

 

 

Ks. Roman Adam Kneblewski



Za:pch24.pl

Msza po dawnemu...

Tradycja zanegowana

Dekalog

Mszalik

Mity i prawda

Zamów Nova et Vetera

Nasze rekolekcje

rekolekcje

Libri Selecti

Libri Selecti

Summa liturgiae

O nas

Czas na przywrócić prawdziwego ducha łacińskiej cywilizacji i polskości! Koniec bierności, czas zatrzymać i odeprzeć wrogów Kościoła, cywilizacji i polskości! Czas się podnieść i wyjść odważnie naprzeciw wrogom…
Czytaj dalej >>>

Potrzebujemy pomocy



Newsletter

Po zapisaniu się do Newslettera otrzymasz od nas 3 prezenty:
1) 15 tekstów liturgicznych, modlitw i pieśni (łac. i pol.)
2) encyklikę Piusa X "Pascendi dominici gregis"
3) encyklikę Benedykta XVI "Deus caritas est".

Czytelnia

Wyszukaj na stronie

Newsletter

To co najważniejsze prześlemy na Twój e-mail!