Stanowisko Una Voce w sprawie Mszału z 1962 roku. Wprowadzenie

Za stroną Nowego Ruchu Liturgicznego, prezentujemy pierwszy z zapowiadanych artykułów: Foederatio Internationalis Una Voce Positio nr 1 Służba Mężczyzn i Chłopców Przy Ołtarzu tłumaczenie z angielskiego: Dominika Krupińska, Krzysztof Postek MMXII Ogólne wprowadzenie Artykuły te zostały napisane z myślą o pobudzeniu i wzbogaceniu debaty na temat Mszału z 1962 roku wśród katolików „przywiązanych do wcześniejszych tradycji liturgicznych” oraz innych ludzi zainteresowanych odnową liturgiczną Kościoła. Nie mają również na celu osobistej ani moralnej krytyki ludzi, którzy dawniej czy obecnie przyjmowali lub wspierali krytykowane reformy. Przy opracowywaniu tych artykułów przyjęliśmy robocze założenie, że chociaż nasi współbracia-katolicy działają w dobrej wierze, jednak ożywiona i wsparta solidnymi argumentami debata jest konieczna, jeśli inni ludzie działający w dobrej wierze mają także działać w świetle właściwego rozumienia rzeczy. Autorzy niniejszych artykułów pozostają anonimowi, jako że są one dziełem więcej niż jednej osoby; poza tym chcielibyśmy, aby oceniano je na podstawie zawartości, a nie nazwisk autorów. Międzynarodowa Federacja Una Voce pokornie przedstawia opinie zawarte w tych artykułach pod osąd Kościoła. Służba mężczyzn i chłopców przy ołtarzu Tradycja mówiąca, że to mężczyźni i chłopcy, a nie kobiety, służą podczas Mszy, jest konkretnym przykładem „wcześniejszej tradycji liturgicznej”, o której wartości jako „skarbu Kościoła” mówił papież Benedykt XVI. Jej wartość polega zasadniczo na związku z jasno wyrażonym przez papieża bł. Jana Pawła II nauczaniem Kościoła na temat komplementarności płci w ekonomii zbawienia; wiąże się ono ściśle z nauczaniem, że wyświęcanie kobiet na kapłanów jest niemożliwe. Kobiety bardziej doskonale niż mężczyźni reprezentują Kościół jako Oblubienicę; mężczyźni bardziej doskonale niż kobiety reprezentują Chrystusa jako Oblubieńca, szczególnie w roli kapłana. Nauczanie to wyraża się nie tylko w tym, że to mężczyźni, a nie kobiety są wyświęcani na kapłanów, lecz także w tym, co najbliższe kapłaństwu — w służbie liturgicznej, będącej także domeną wyłącznie mężczyzn. Rozróżnienie to zostaje wprowadzone przez utożsamienie prezbiterium kościoła z niebem, a odprawianej tam liturgii z przedsmakiem liturgii niebiańskiej, i nawy kościoła z ziemią jako miejscem pobytu Kościoła Walczącego. Z tych powodów praktyka męskiej służby przy ołtarzu ma za zadanie wprowadzać, nauczać i wcielać w życie fundamentalną prawdę teologiczną, zgodnie z zasadą lex orandi lex credendi. Komentarze można wysyłać w języku angielskim na adres: positio@fiuv.org Artykuły FIUV, 1: Służba mężczyzn i chłopców przy ołtarzu Wprowadzenie do serii Instrukcja Universae Ecclesiae (2011) wyraziła jasno zasadę wynikającą już z motu proprio Summorum Pontificum (2007): Msze celebrowane zgodnie z Mszałem bł. papieża Jana XXIII muszą być odprawiane zgodnie z prawem liturgicznym stosującym się do tegoż Mszału. Jest to logiczną konsekwencją wyrażonego przez Ojca Świętego w motu proprio zamiaru stworzenia w Kościele przestrzeni dla „wcześniejszej tradycji liturgicznej”: zarówno ze względu na katolików do niej przywiązanych, jak i dlatego, że ma ona wartość sama w sobie. „Wcześniejsza tradycja liturgiczna” posiada wiele cech, które na różne sposoby przyczyniają się do jej specjalnego charakteru i budują jej wartość dla Kościoła. Celem tych artykułów jest wyeksponowanie tych cech, ich znaczenia, wzajemnych relacji i wkładu, jaki wnoszą one do wartości tradycji liturgicznej jako pewnej całości. Mamy nadzieję, że opisując je, zapoczątkujemy dyskusję, która stworzy bazę dla przyszłego rozwoju „Nadzwyczajnej Formy Rytu Rzymskiego”. Służba mężczyzn i chłopców przy ołtarzu 1. Kwestia mężczyzn i chłopców, jako jedynych osób służących przy ołtarzu w Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego (NF), jest dobrym punktem wyjścia dla tej serii artykułów, gdyż w tej kwestii autorytatywnie wypowiedziała się już — na korzyść ścisłego obowiązywania reguł z 1962 roku — Papieska Komisja Ecclesia Dei. Jest również jasne, że pozwolenie na służenie kobiet do Mszy w formie zwyczajnej (FZ) ma formę nie tyle zalecanej polityki, ile przyzwolenia ze „specyficznych powodów miejscowych” (jak się wyrażono w rozstrzygnięciu Kongregacji Kultu Bożego z 1994 roku)[1]. Kongregacja ta otwarcie mówi o „szlachetnej tradycji chłopców służących przy ołtarzu”, której naśladowanie jest „zawsze bardzo stosowne” (List, 27 lipca 2001 roku)[2]. Jest to wyraźny przykład tradycji charakterystycznej dla Mszału z 1962 roku (a także Mszału z 1970 roku w jego oryginalnym zamyśle), którą motu proprio chce zachować i pielęgnować. 2. Silne wsparcie dla „szlachetnej tradycji” wyłącznej służby mężczyzn i chłopców do Mszy świętej daje kanon 44 zbioru z Laodycei, datującego się na późny IV wiek, jak również niezliczone późniejsze dokumenty. Wartość tradycji nie wywodzi się wyłącznie z jej pradawności. Troska papieży i biskupów o zachowanie tej tradycji na przestrzeni wieków wywodzi się z rozważań teologicznych i duszpasterskich. 3. Względy duszpasterskie wspomniane przez Kongregację Kultu Bożego w obydwu zacytowanych dokumentach mówią, że ścisła współpraca służącego do Mszy z kapłanem w służbie Bożej często wspiera powołania kapłańskie. Kongregacja uważa, że to źródło powołań mogłoby zostać naruszone wskutek przyjmowania kobiet do służby liturgicznej. Ten problem duszpasterski wywodzi się z zasady teologicznej, zgodnie z którą właściwie rozumiana świecka służba ołtarza zastępuje tradycyjne niższe święcenia akolitów; jest ona symbolicznie, a często także przyczynowo, ściśle powiązana ze stanem duchownym. 4. Powody teologiczne wiążą się z niezmienną doktryną Kościoła głoszącą, że do kapłaństwa mogą być wyświęcani jedynie mężczyźni. Nauczanie to zostało podkreślone przez bł. papieża Jana Pawła II (Mulieris Dignitatem, 1988; Ordinatio Sacerdotalis, 1994); opiera się ono na różnych i dopełniających się rolach płci w ekonomii zbawienia. 5. Już w Mulieris Dignitatem bł. Jan Paweł II przypomina nam o zasadzie: „łaska nie przeocza nigdy natury, ani jej nie unicestwia, ale przeciwnie: udoskonala ją i uszlachetnia”[3]. Rola płci w Kościele zgodnie z zamysłem Bożym nie zostaje obalona, lecz to na niej buduje się i udoskonala komplementarność, której można dopatrzyć się w relacjach ludzkich, oraz specjalne charyzmaty każdej z płci[4], bez względu na szkody poczynione przez grzech pierworodny[5]. Bł. Papież Jan Paweł II mówi o „naturalnie oblubieńczych predyspozycjach osobowości kobiecej”, które uosabiają się nie tylko w małżeństwie, lecz również w dziewictwie, jako formie samoofiarowania[6]. Bóg odnosi się do Kościoła jak Oblubieniec do Oblubienicy; analogię tę można odnaleźć zwłaszcza w rozdziale 5 Listu do Efezjan oraz licznych fragmentach Starego Testamentu[7]. 6. Dalej bł. Papież Jan Paweł II wyjaśnia, że w Kościele każda istota ludzka — mężczyzna czy kobieta — jest „Oblubienicą” w tym sensie, że akceptuje miłość Chrystusa Odkupiciela i poszukuje odpowiedzi na tę miłość w darze z samego lub samej siebie[8]. 7. Dlatego też w zwrocie św. Ambrożego[9] cytowanym w konstytucji Lumen Gentium[10] i powtarzanym w Mulieris Dignitatem[11] błogosławiona Maryja Dziewica może być opisana jako „postać Kościoła”. Bł. Jan Paweł II podsumowuje, że kobiety mają funkcję „prorocką” w Kościele tak długo, jak długo „manifestują tę prawdę” na temat relacji między Bogiem a Kościołem[12]. Ma to konsekwencje dla wiernych płci żeńskiej, które mogą doskonale reprezentować Dziewiczą Oblubienicę, Kościół. Jak pisał bł. Papież Jan Paweł II: W tym wymiarze oblubieńczym, właściwym dla całego życia konsekrowanego, zwłaszcza kobieta odnajduje swą tożsamość, odkrywając tu jak gdyby szczególny walor swej relacji z Chrystusem[13]. Możemy dalej w związku z tym zauważyć, że konsekrowane dziewictwo jest powołaniem wyłącznie kobiecym. 8. Konsekwencją analogii Oblubieńca i Oblubienicy jest związek między duchownymi i christifideles oraz między prezbiterium i nawą kościoła. Odnośnie do pierwszego bł. Jan Paweł II cytuje list apostolski Mulieris Dignitatem w rozstrzygnięciu o niemożności wyświęcania kobiet na kapłanów[14]. Jeśli kobiety są zdolne bardziej reprezentować Kościół jako Oblubienicę, to mężczyźni są powołani do reprezentowania Chrystusa, w szczególności w jego funkcji kapłańskiej[15]. W związku z uznaniem funkcji kapłana in persona Christi należy rozumieć, że jego współpracownicy i asystenci, jego żywe narzędzia, jeśli można się tak wyrazić, znajdują się po tej samej stronie analogii vis-a-vis chrześcijańskich wiernych. Interpretację tę wspiera długa tradycja postrzegania prezbiterium jako boskiego królestwa, a nawy jako ziemskiego. Jak pisze uczony, ks. Michel Sinoir: [Wschodni] ikonostas symbolicznie jest Niebem, a jego liturgia, która naśladuje Niebo, jest celebrowana tylko przez członków duchowieństwa. Nawa jest symbolicznie ziemią, miejscem pobytu kobiet i mężczyzn przygotowujących się do przystąpienia do Chwały. Jest to, przez analogię, to samo misterium co Chrystusa-Oblubieńca, odnawiającego w prezbiterium Jego świętą ofiarę, wdzięcznie przyjmowaną przez Kościół-Oblubienicę, który nadal pielgrzymuje, poniżej[16]. 9. To z kolei nadaje znaczenie długotrwałemu zakazowi nie tylko żeńskiej służby przy ołtarzu, lecz także jakiejkolwiek obecności kobiet w prezbiterium podczas liturgii. Stąd zauważamy, że chóry obejmujące kobiety nie mogą zajmować miejsca w prezbiterium (Musica Sacra, 1958)[17], a lektorzy płci żeńskiej są wykluczeni z prezbiterium w Ogólnym Wprowadzeniu do Mszału Rzymskiego z 1975 roku[18]. .10. Stawką jest liturgiczna prezentacja zasad teologicznych, jak można by oczekiwać, zgodnie z zasadą legem credendi lex statuat supplicandi[19]. Zasady te nie są po prostu odzwierciedlane w liturgii; są one w niej ilustrowane, są nauczane, a po czasie stają się drugą naturą uczestniczących w niej wiernych: liturgia w pewnym sensie staje się ich „wcieleniem”[20]. Z tego właśnie powodu zachowanie Nadzwyczajnej Formy Rytu Rzymskiego w jego całości ma specjalną wartość; forma ta wyraża bowiem w liturgiczny sposób zbiór zasad teologicznych stanowiących własność Kościoła. „Szlachetna tradycja” męskiej służby przy ołtarzu daje Kościołowi czytelne przedstawienie nauczania Kościoła na temat roli płci w ekonomii zbawienia i relacji Chrystusa do Kościoła jako Oblubieńca do Oblubienicy, która sama w sobie odzwierciedla relację Boga do Stworzenia.

[1] Notitiae 30 (1994), s. 333–335. [2] Notitiae 37 (2001), s. 397–399. [3] MD nr 5: „Sed gratia, seu Dei actio supernaturalis, numquam naturam exludit, quin immo eam perficit at nobilitat”. [4] Katechizm Kościoła Katolickiego nr 2333. [5] O grzechu pierworodnym patrz: MD nr 10. [6] MD nr 20: „Natura proin ac sponsalis inclinatio ipsius personae feminae”. [7] MD nr 23 wymienia księgi Ozeasza, Jeremiasza, Ezechiela i Izajasza. [8] MD nr 25. [9] Św. Ambroży, Expos. Lc. II, 7; PL 15, kol. 1555. [10] Lumen Gentium nr 63. [11] MD nr 27 „Mariam Nazarethanam Ecclesiae esse figuram”. [12] MD nr 29. [13] Vita consecrata nr 34: „Hac in sponsali ranione quae praecipua est omnis conseratae vitae, mulier, propriam quasi indolem detegens suae cum Domino coniunctionis, se reperit ipsa”. Można to wyrazić dosłowniej: „W tym oblubieńczym sposobie myślenia, który jest pierwszoplanową kwestią wszelkiego życia konsekrowanego, kobieta, odkrywając szczególny charakter swej więzi z Panem, odnajduje siebie”. [14] Ordinatio Sacerdotalis nr 5. [15] Papież Benedykt XVI ponownie utożsamił kapłana z Chrystusem jako Oblubieńcem Kościoła, wyjaśniając znaczenie i wartości celibatu w kapłaństwie: „Taki wybór [celibatu] jest przede wszystkim oblubieńczy; jest utożsamieniem się z sercem Chrystusa Oblubieńca, który daje życie za swą Oblubienicę-Kościół”: posynodalna ekshortacja Sacramentum Caritatis (2007), nr 24. [16] Ks. Michel Sinoir, „La Question de L’Admission des Femmes Au Service de L’Autel, Paryż, Pierre Tequi, 1993, str. 26, tłum. O. Brian Harrison OS. [17] Musica Sacra nr 100. [18] Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego (1970), nr 70. [19] Pius XII, Mediator Dei (1946) nr 47 [20] Patrz Christoph kard. Schoenborn, „Loving the Church: Spiritual exercises preached in the presences of Pope John Paul II” (San Francisco: Ignatius Press, 1996), str. 205: „Jakże istotne są takie znaki dla »wcielenia« wiernych” (fragment ten dotyczy orientacji liturgicznej).

Msza po dawnemu...

Tradycja zanegowana

Dekalog

Mszalik

Mity i prawda

Zamów Nova et Vetera

Nasze rekolekcje

rekolekcje

Libri Selecti

Libri Selecti

Summa liturgiae

O nas

Czas na przywrócić prawdziwego ducha łacińskiej cywilizacji i polskości! Koniec bierności, czas zatrzymać i odeprzeć wrogów Kościoła, cywilizacji i polskości! Czas się podnieść i wyjść odważnie naprzeciw wrogom…
Czytaj dalej >>>

Potrzebujemy pomocy



Newsletter

Po zapisaniu się do Newslettera otrzymasz od nas 3 prezenty:
1) 15 tekstów liturgicznych, modlitw i pieśni (łac. i pol.)
2) encyklikę Piusa X "Pascendi dominici gregis"
3) encyklikę Benedykta XVI "Deus caritas est".

Czytelnia

Wyszukaj na stronie

Newsletter

To co najważniejsze prześlemy na Twój e-mail!