Książka na Rok Wiary

okładka

Prezentujemy kolejny fragment książki Roberto de Mattei pt. Sobór Watykański II. Historia dotąd nieopowiedziana. To monumentalne dzieło w sposób niezwykle dokładny i precyzyjnie udokumentowany ukazuje okoliczności zwołania soboru, powstawania dokumentów, sporów między ojcami soborowymi, a także wpływ czeynników spoza Kościoła na kształt i kierunek pracy niektórych uczestników tego ważnego wydarzenia. Pozwala to z większym rozumieniem, bez popadania w bezkrytyczny entuzjazm, spojrzeć na Sobór Watykański II. W czasie, gdy wspominamy 50 rocznicę zwołania Vaticanum II, zapoznanie się z faktami, w większości zupełnie dotąd nieznanymi, pozwoli z jeszcze większą miłością szukać i odnajdować w Kościele katolickim to, czego najbardziej potrzebujemy - miłość Boga, która jest "mimo wszystko".

Bardzo nam zależy, by książka docierała do wielu biskupów, rektorów seminariów, a także księży i kleryków. Dlatego zwracamy się do tych, którym zależy, by tak wspaniałe dzieło mogło się ukazać i być szeroko rozpowszechniane, z gorącą serdeczną prośbą o wsparcie jej wydania. Każdy, kto to uczyni, będzie miał swój udział w budowaniu prawdziwie katolickiej kultury w Kościele w Polsce.

 

 

  1. Sekretariat ds. Jedności Chrześcijan

 

Pośród ośmiu kardynałów nominowanych przez Jana XXIII na konsystorzu 14 grudnia 1959 roku był również 80-letni ojciec Agostino Bea, spowiednik Piusa XII i rektor Papieskiego Instytutu Biblijnego w Rzymie. Kiedy Roncalli wykreował go kardynałem, Agostino Bea był już, jak opisuje Benny Lai, jego biograf: „stary, ze zgarbionymi plecami, o wydłużonej twarzy, pełnej zmarszczek, jakby trochę pochylony do przodu”1; życie kardynała zdawało się kierować ku „spokojnemu zachodowi”2. W listopadzie 1959 roku mons. Lorenzo Jäger3, arcybiskup Paderborn, przedstawił nowemu kardynałowi projekt utworzenia „Papieskiej Komisji ds. Promowania Jedności Chrześcijan”4, Bea z kolei, 11 marca 1960 roku, wystąpił z tym projektem do papieża, który przyjął go zadziwiająco szybko, udzielając audiencji dwa dni później. Jan XXIII wyraził swoją całkowitą aprobatę, ograniczając się tylko do modyfikacji samej nazwy nowego organizmu. „Komisje – powiedział Bei – mają własna tradycję. Nazwijmy nowy organizm sekretariatem, w taki sposób nie będziecie związani z jakąkolwiek tradycją, będziecie bardziej swobodni”5.

5 czerwca 1960 roku papież mianował Beę przewodniczącym Sekretariatu ds. Jedności Chrześcijan. To stanowisko, które purpurat piastował aż do śmierci, czyniło go postacią kluczową dla rozwoju ekumenizmu w Kościele katolickim. Nominacja stała się przełomem nie tylko w życiu kardynała, przywracając mu niespodziewanie siły i zdrowie, ale przede wszystkim dla samego Kościoła. Była ona – zaraz po nominacji kardynalskiej Montiniego – najważniejszą za pontyfikatu Jana XXIII.

23 września 1960 roku Sekretariat otworzył swoją siedzibę na ulicy Corrodori 64. Sekretarzem organizmu został mianowany, o trzydzieści lat młodszy od Bei, holender Johannes Willebrands6. Był on najbliższym współpracownikiem kardynała i pozostał u boku niemieckiego jezuity aż do jego śmierci tzn. do 16 listopada 1968 roku. Tak jak zaobserwował Hans Küng, po Bei to właśnie Willebrands7 był „spiritus rector” Sekretariatu. W taki zresztą sposób zrodziło się powiedzenie „duet” [w oryg. „il duo”] Bea-Willebrands: przewodniczący i sekretarz neo-organizmu ekumenicznego8.

Pierwszym posunięciem sekretariatu było przeprowadzone w wielkiej tajemnicy, w Centrum San Fedele w Mediolanie, spotkanie Bei z Vissertem Hooftem, sekretarzem generalnym Światowej Rady Kościołów, utworzonej w 1949 roku w celu ustalenia linii współpracy pomiędzy dwiema organizacjami. Willebrands, prezes Stowarzyszenia Saint Willibrord i osobisty doradca arcybiskupa Utrechtu w sprawach ekumenizmu, znał od lat Holendra Willema Visserta Hoofta. Ze względu na rangę tego spotkania Bea opowiadał, że zgłosił się do Jana XXIII z zapytaniem czy Jego Świętobliwość uzna za stosowne skontaktowanie się z Ekumeniczną Radą Kościołów. „Sprawa nie wydaje mi się dojrzała” – odpowiedział papież. „Z mojej strony – potwierdza kardynał – wywnioskowałem, że należy pomóc jej dojrzeć”9.

Stworzenie tego nowego organizmu świadczyło o autentycznym przełomie, ponieważ odbierało Świętemu Officium kompetencje w relacjach między katolikami a innymi chrześcijanami, a przede wszystkim, odmieniało tradycyjne rzymskie podejście do heretyków i schizmatyków10. Wokół Bei i Willebrandsa uformowała się zaufana grupa, która w okresie przygotowawczym do soboru, miała kilka spotkań w domu zakonnym Towarzystwa Świętego Pawła w Castelli Romani. „Podczas dni intensywnej pracy – wspomina mons. Jean-François Arrighi11 – jeden z młodych współpracowników – tworzył się duch braterstwa, który był jedną z charakterystycznych cech Sekretariatu ds. Jedności”12.

Bea i jego współpracownicy mieli ambitne pomysły, które sięgały znacznie dalej, aniżeli powierzona przez Jana XXIII sekretariatowi ds. Jedności Chrześcijan zasadnicza rola „informowania”. Podstawowym sposobem jakim sekretariat próbował wpływać na prace przygotowawcze, było przekazywanie innym komisjom dokumentów wskazujących na negatywne skutki przygotowywanych przez nie projektów dla idei ekumenizmu. Sekretariat był zatem poprzeczną krypto-komisją, która przywłaszczyła sobie bezpośrednio kompetencje teologiczne, przybierając postać pod-komisji w licznych istotnych kwestiach, takich jak np. stosunek ochrzczonych niekatolików do Kościoła; struktura hierarchiczna Kościoła; kapłaństwo wszystkich wierzących; laikat; wolność religijna; słowo Boga w Kościele; kwestie liturgiczne; małżeństwa mieszane; ruch ekumeniczny. W sprawach kluczowych, takich jak problem wolności religijnej, teksty Komisji teologicznej i te Sekretariatu ds. Jedności Chrześcijan o przeciwnym stanowisku, trafiły razem do Centralnej Komisji, wywołując wewnątrz niej silną polemikę i dyskusje.

  1. Konfrontacja między Beą a Ottavianim

 

19 czerwca 1962 roku, w przedostatnim dniu ostatniej sesji, kardynałowie Ottaviani i Bea zderzyli się frontalnie. Były dwa projekty: ten Komisji Teologicznej i ten Sekretariatu ds. Jedności Chrześcijan. Bea przedstawiając swój dokument przyznał, że dotyczy on głównie niekatolików i że jest odpowiedzią na „aggiornamento” do aktualnych warunków życia, czego życzy sobie papież13. Ottaviani odparł ostro, że Sekretariat nie miał prawa zajmować się kwestią, której kompetencja należy do Komisji Teologicznej.

Mons. Marcel Lefebvre14 wspomina ten epizod jako świadek:

Muszę opowiedzieć wam o pewnym drobnym zdarzeniu, które miało miejsce w 1962 roku, kiedy byłem członkiem Centralnej Komisji Przygotowawczej soboru. Nasze zebrania odbywały się wówczas na Watykanie, a to ostatnie było dramatyczne. W materiałach przekazanych komisji centralnej, były dwa na ten sam temat: jeden pochodził od kardynała Bei, prezydenta Komisji ds. Jedności i drugi od kardynała Ottavianiego, prezydenta Komisji Teologicznej. Kiedy je przeczytaliśmy, kiedy ja sam przeczytałem oba projekty powiedziałem: «przedziwne, są to, na ten sam temat, dwa kompletnie różne punkty widzenia, zarówno jeśli chodzi o wolność religijną, jak i stosunek Kościoła do innych religii». Ten kardynała Bei był zatytułowany De liberate religiosa; ten kardynała Ottavianiego De tolerantia religiosa. Czy widzicie różnicę, tę głęboką różnicę? Co się działo? Skąd dwa dokumenty całkowicie różniące się na ten sam temat? Podczas zebrania kardynał Ottaviani powstał i wskazując na to palcem powiedział kardynałowi Bei: «Eminencja nie miał prawa tego redagować, ponieważ jest to kwestia teologiczna, a zatem należący do kompetencji Komisji Teologicznej». Kardynał Bea, gdy wstał rzekł: «Przepraszam, ale miałem prawo to uczynić jako prezydent Komisji ds. Jedności: jeżeli jest coś, czym jest zainteresowana jedność, to jest nią właśnie wolność religijna» i dodał zwracając się w stronę kardynała Ottavianiego: «Całkowicie sprzeciwiam się wobec tego, co twierdzi się w dokumencie De tolerantia religiosa». (...) To były ostanie obrady Komisji centralnej i rzecz jasna, w przeddzień soboru, mogliśmy przeczuć zbliżającą się przed nami całą walkę, która miała odbyć się podczas soboru. A to oznaczało, że wszystkie te rzeczy były przygotowane już wcześniej. Kardynał Bea bez wątpienia nie sporządził swojego dokumentu De liberate religiosa bez uprzedniego porozumienia z innymi kardynałami”15.

Aby obejść przeszkody doktrynalne, sekretariat zaproponował nowy „para-dyplomatyczny” sposób wyrażania wiary polegający na stosunku do kwestii o charakterze dogmatycznym bez rozpatrywania ich z punktu widzenia dogmatycznego, pozostawiając je nieprecyzyjne w imię prymatu pastoralnego16.

Dodatkowo Sekretariat ds. Jedności Chrześcijan zwiększył swoją rolę poprzez wpływ jaki wywarł na „komisje mieszane”. Większość Komisji była kalką dykasterii Kurii i utworzona z biskupów wiernych Rzymowi. Podczas gdy Komisja Teologiczna nie zgodziła się na jakąkolwiek ingerencję sekretariatu Bei w redakcję dokumentów, inne komisje zaakceptowały utworzenie „komisji mieszanych” wraz z Sekretariatem ds. Jedności Chrześcijan tak jak np. ds. Dyscypliny Sakramentów. Najściślejsza była współpraca z Komisją Liturgiczną, której sekretarzem pozostawał Annibale Bugnini. Sekretarz Bei wnioskował w 1961 roku o „jak najszersze rozpowszechnianie używania języka narodowego”17. W kwietniu zainterweniował sam Bea mówiąc: „należy mocno się sprzeciwić idei, że liturgia łacińska stanowi znak jedności. Bardziej aniżeli znakiem jedności jest znakiem uniformizacji”18.

22 października, 11 dni po otwarciu soboru, Jan XXIII podniósł Sekretariat ds. Jedności Chrześcijan do rangi komisji. Nowy statut organizmu dawał mu władzę przedstawiania projektów i korygowania ich na zebraniach generalnych. Wkrótce jego rola miała stać się zasadnicza.

1Cfr. B. Lai, Vaticano Aperto, Longanesi, Milano 1968, pp. 178-179.

2Schmidt, Bea, pp. 309-318.

3Lorenzo Jäger (1892-1975), tedesco, ordinato nel 1922. Arcivescovo di Paderborn dal 1941 al 1973, creato cardinale nel 1965. Membro del Segretariato per l’Unità dei Cristiani.

4Cfr. Schmidt, Bea, pp. 342-348.

5Ivi, p. 348.

6Johannes Willebrands (1909-2006), olandese, ordinato nel 1934, Segretario del Segretariato per l’Unità dei Cristiani, peritus conciliare e poi vescovo titolare di Mauriana (1964). Creato cardinale il 28 aprile 1969, successe al card. Bea come presidente del Segretariato e al cardinale Alfrink come arcivescovo di Utrecht dal 1975 al 1983.

7Cfr. Küng, La mia battaglia, p. 222.

8Cfr. Salvatore Campo, I cardinali Bea e Willebrands: il loro ruolo “ecumenico” nel Vaticano II, in “Istituto Paolo VI”, n. 52 (2006), pp. 60-68. Willebrands era assistito da due collaboratori: il francese Jean-François Arrighi e l’americano Thomas Stransky.

9Schmidt, Bea, p. 361.

10Cfr. G. Alberigo, Il pontificato di Giovanni XXIII, cit., pp. 27-28; S. Schmidt, Giovanni XXIII e il Segretariato per l’unione dei cristiani, in “Cristianesimo nella storia”, n. 8 (1987), pp. 95-117; M. Velati, “Un’udienza a Roma”. La nascita del Segretario per l’Unità dei Cristiani (1959-1960), in Il Vaticano II fra attesa e celebrazione, pp. 74-118.

11Jean-François Mathieu Arrighi (1918-1998), francese, ordinato nel 1948, vice presidente del Pontificio Consiglio per la Famiglia e vescovo di Vico Equense nel 1985.

12Cit. in Caprile, vol. V, p. 716.

13Cfr. AD, II-IV, p. 689.

14Marcel Lefebvre (1905-1991), della Congregazione dello Spirito Santo. Ordinato nel 1929, vescovo titolare di Antedonia (1947); vicario Apostolico di Dakar (1948-1955); arcivescovo titolare di Arcadiopoli in Europa (1948); delegato apostolico per l’Africa francese (1948-1959); arcivescovo di Dakar (1955-1962); vescovo di Tulle (1962), poi di Sinnada in Frigia (1962-1970); superiore generale della Congregazione dello Spirito Santo (1962-1969). Nel 1970, costituì la Fraternità Sacerdotale San Pio X nella diocesi di Friburgo in Svizzera, con l’approvazione di mons. François Charrière, ordinario del luogo. A partire dal 1974 iniziò il contenzioso con la Santa Sede che doveva portarlo alla sospensione a divinis, conseguente alle ordinazioni sacerdotali del 29 giugno 1976, e alla scomunica latae sententiae, dopo la consacrazione di quattro vescovi, il 30 giugno 1988 (AAS, 80 (1988) pp. 1495-1498). La scomunica ai quattro vescovi venne revocata da Benedetto XVI il 10 marzo 2009. Su di lui cfr. tra l’altro Bernard Tissier de Mallerais, Mons. Marcel Lefebvre. Una vita, tr. it. Tabula Fati, Chieti 2005; Cristina Siccardi, Mons. Marcel Lefebvre. Nel nome della Verità, Sugarco, Milano 2010.

15M. Lefebvre, Il colpo da maestro di Satana, tr. it. Il Falco, Milano 1978, pp. 12-15.

16Cfr. C. Barthe, op. cit., pp. 97-98.

17J. A. Komonchak, La lotta per il Concilio durante la preparazione, cit., p. 234.

18Ivi, p. 235.

 

 

Każdy, kto chce wesprzeć wydanie dzieła, z którego pochodzi powyższy fragment, może to uczynić wpłacając na rachunek Wydawcy dowolną kwotę. :

Centrum Kultury i Tradycji Wiedeń 1693

ul. Powstańców 26/20

05-091 Ząbki

 

nr rachunku: 94 2490 0005 0000 4520 5605 1426

Jako tytuł wpłaty proszę wpisać: "fundusz wydawniczy"

Serdeczne Bóg zapłać!

Za wszystkich naszych Dobrodziejów księżą z Instytutu Dobrego Pasterza sprawują przynajmniej dwie Msze św w miesiącu

 

 

 

 

Msza po dawnemu...

Tradycja zanegowana

Dekalog

Mszalik

Mity i prawda

Zamów Nova et Vetera

Nasze rekolekcje

rekolekcje

Libri Selecti

Libri Selecti

Summa liturgiae

O nas

Czas na przywrócić prawdziwego ducha łacińskiej cywilizacji i polskości! Koniec bierności, czas zatrzymać i odeprzeć wrogów Kościoła, cywilizacji i polskości! Czas się podnieść i wyjść odważnie naprzeciw wrogom…
Czytaj dalej >>>

Potrzebujemy pomocy



Newsletter

Po zapisaniu się do Newslettera otrzymasz od nas 3 prezenty:
1) 15 tekstów liturgicznych, modlitw i pieśni (łac. i pol.)
2) encyklikę Piusa X "Pascendi dominici gregis"
3) encyklikę Benedykta XVI "Deus caritas est".

Czytelnia

Wyszukaj na stronie

Newsletter

To co najważniejsze prześlemy na Twój e-mail!